Byłem u Quba.
On coś ze mną zrobił.
Niech żyje eXD.
Niech żyje flashmob.
Byłem u Quba.
On coś ze mną zrobił.
Niech żyje eXD.
Niech żyje flashmob.
Kolejny list w mojej skrzynce:
Witam.
Widzę, że drążycie temat jak trzeba. To potańczcie sobie trochę przy tych zdjęciach, mam nadzieję, że wszystko wam się rozjaśni.





Adam Mickiewicz to na pewno Kraków. Rozwiązaliśmy jeden rebus, tylko o co chodzi z tym tańcem?
Ponadto moi szpiedzy znaleźli to na facebooku , eXD zasadziło swoje macki w popularnej aplikacji FarmVille:


Czyli Qub może coś wiedzieć, wydębnie z niego informacje, choćbym miał się połamać.
Słyszcie mnie,
Nichiren
Przez kanały informacji dotarło do mnie to zdjęcie z NATconu:
Jakże pragnąłbym dowiedzieć się, kto wtedy stał za konsolą.
Dostaję informację o mieście, w którym zostały zrobione zdjęcia – dużo osób postuluje Kraków lub Wrocław. Raz nawet usłyszałem Łódź, ale nie pokładałbym w tym nadzei.
Słyszcie mnie,
Nichiren
Dotarł do mnie kolejny materiał video, prawdopodobnie nakręcony gdzieś w lipcu:
Drogi eXD, to teraz mamy tańczyć jak zagrasz?
Słyszcie mnie,
Nichiren
Mamy odpowiedź:
Witaj.
Winszuję postawy i rozmachu. Skoro chcesz się bawić to ja zabawię się z Tobą. Chcesz wiedzieć, gdzie eXD uderzy – sam zgadnij. Tutaj masz parę wskazówek.
Uszanowanie,
Protagonista






Pudło? Co to ma znaczyć? Czy to nie było na tamtym filmie?
Zwracam się do Was – pomożecie?
Poza tym wyciągnąłem z anime.com.pl nowe informacje – na Cafeconie 4 też pojawiło się eXD na zamówienie, oto dowód:
Przed chwilą otrzymałem takiego maila:
Witaj.
Gratuluję strony, jestem rad, że komuś z tego fandomu udało się zwrócić uwagę na moje małe psotliwe eXD :-)
Mam dla Ciebie dobrą i złą nowinę, Nichiren. A wybitnie podbity humor pozwala mi zacząć od tej korzystnej. Serwis anime.com.pl to rzeczywiście kopalnia i miejsce, w którym mam nadzieje, że spędzisz nie mało produktywnych chwil na poszukiwanie naszego wspólnego bohatera.
Ta mniej korzystna wieść odnosi się do mojego dobrego znajomego Yena, którego trochę pochopnie posądziłeś o niecne czyny. Może tego nie wiesz, ale on, jak i cała organizacja WWFF, posmakowała efekty mojego niezadowolenia na wieść o krnąbrnym nastroju Yena do rozpowszechniania wieści o eXD. Powiedzmy sobie tak pół żartem pół serio – między nami trochę “zaiskrzyło” i niestety jego przyjaciele z powodu tego “iskrzenia” trochę oberwali.
Od Ciebie już zależy, jak bardzo lubisz Yena, czy zostawisz go w spokoju czy będziesz kontynuował swoje “śledztwo”, bowiem w rękawie “tricków” mi nie brakuje :)Uszanowanie,
Protagonista
Udało mi się znowu zagadać do Yena, należały mu się przeprosiny za ten podstęp i oskrażenia. “Protagonista” to tchórz, skoro skłania się do takich niskich akcji jak szantaż i sabotaż. Zdecydowaliśmy z Yenem, że musimy szerzej rozgłośnić nasze poszukiwania. Im więcej nas będzie, tym “protagonista” będzie miał mniejsze pole do manewru.
Data jest, ale gdzie uderzysz?
Słyszcie mnie,
Nichiren
Dopiero, co skończył się Piernicon 5, a już mam mnóstwo nowych materiałów. Wkrótce po tym, jak przyjechałem odnalazłem na niektórych ścianach znajome eXD, tym razem z datą – 13.09.09. Znaczy to, że nie myliłem się, film który otrzymałem zapowiadał nie odległą datę. Prawdziwym zaskoczeniem było dla mnie garść informacji, jaką dostałem z wywiadu. Okazuje się, że widziano Yena z plakatami eXD nad ranem w piątek. Paru ludzi donosiło, że Yen podobno rozwieszał plakaty na zlecenie “kogoś”. Do tego jeszcze ten okrzyk na zakończenie cosplayu. Chciałem zatrzymać ich jakoś, ale tłum mi nie pozwolił. Dzisiaj skontatkowałem się z Yenem, aby wyjaśnić te przypadłości (ukryłem się pod fałszywym nickiem):
15:52:13 Ja1 (XXXXXX)
czesc
tutaj Kazeyuki z piernika, moge sie o cos spytac?
15:53:22 Yen (4372736)
pewno :)
15:53:43 Ja1 (XXXXXX)
bo widzialem jak roznosiles jakies plakaty w piątek
15:53:54 Ja1 (XXXXXX)
a duzop ludzi mnie pytalo o co z tym chodzi
15:54:20 Yen (4372736)
Znaczy, chodzi ci o te plakaty WWFFu?
15:54:33 Ja1 (XXXXXX)
nie, te pisane recznie
15:55:21 Ja1 (XXXXXX)
jestes?
15:57:30 Yen (4372736)
sluchaj, dowiesz się pozniej
15:57:46 Yen (4372736)
nie mam ochoty teraz o tym rozmawiac..
15:58:02 Ja1 (XXXXXX)
a moze wiesz kto cos moze wiecej o tym wiedziec?
15:58:22 Ja1 (XXXXXX)
tak sie z ciekawosci pytam
15:59:14 Yen (4372736)
słuchaj, nie wiem kim jestes
ale lepiej bedzie dla nas jak po prostu nie będziesz się wgłębiał
nie jest to Twoja sprawa
sorki
16:00:13 Ja1 (XXXXXX)
przeraszam, nie chcialem cie jakos urazic
16:00:20 Yen (4372736)
nie no, tu nie chodzi o to :)
16:00:52 Yen (4372736)
po porstu dla nas bedzie lepiej jak to będzie tak jak jest
16:01:41 Yen (4372736)
Już jest jeden taki z blogiem i zaczynam się niepokoić
16:01:46 Ja1 (XXXXXX)
blogiem?
16:01:53 Yen (4372736)
wiec moze kiedy indziej
16:02:02 Yen (4372736)
tak
czesc
16:03:46 Ja1 (XXXXXX)
Yen?
Nie odpowiadał dalej na moje pytania. Albo Yen jest jakoś zamieszany w tą akcję albo ktoś wpływowy zaczyna manipulować osobami w fandomie.
W między czasie zobaczyłem nowe galerie na anime.com.pl i w galerii Sano zobaczyłem to:
Na głowie robota po prawej eXD dokonało swojego debiutu. Jakże się myliłem, gdy zajżałem na wcześniejsze galerie (jakże mogłem to przeoczyć)?
Wygląda na to, że anime.com.pl kryje gdzieś jeszcze stworzyszcze, ale nie przede mną.
Słyszcie mnie,
Nichiren
Jestem nadal trochę roztrzęsiony, po tym co wczoraj zobaczyłem.
Wczoraj, krótko po północy nawiązałem kontakt z małopolskim fanem (prosi o zachowanie anonimowości), który wszedł na mojego bloga szukając informacji o NATconie. Jakie było moje zdziwienie, gdy do moich zmysłów dotarła informacja, że ów fan już kiedyś napotkał już eXD! To enigmatyczne spotkanie odbyło się przy pomocy filmu, który trafił w jego ręce już w przesilenie letnie, tj. 24 czerwca. Niestety źródło pozostaje nieznane, jako że fan zbagatelizował film, a dane poległy bezpowrotnie. Duże szczęscie, że materiał filmowy gdzieś jeszcze leżał w zakątkach twardego dysku.
Na szybko utworzyłem konto na youtube aby móc pokazać wam ten materiał, ostrzegam – nie dla widzów o słabych nerwach.
Nie przestają nasuwać mi się pytania – czy za eXD ktoś stoi? Kto? Ten człowiek na filmie, czy ktoś inny? Co się stanie za kilkanaście tygodni (jeżeli już nie zaraz)? Dlaczego tak optymistyczne wieści przekazywane są w tak osobliwy sposób? Jaki był cel umieszczenia końcówki, czy na coś mamy zwrócić uwagę?
Nie myliłem się, eXD jest już z nami od jakiegoś czasu i wygląda na to, że możemy oczekiwać wszystkiego.
Słyszcie mnie,
Nichiren
Jakże wielkim zaskoczeniem było dla mnie, jak pod koniec cosplayu, na konwencie NATcon paru miłych Czechów, ot tak bez ostrzeżenia rzuciło w mikrofon hasło “exd“.
Dowodzi to, że stworzyszcze to zaczyna coraz bardziej rozprzestrzeniać się w fandomie. Muszę być czujny, możliwe, że jeżeli jeszcze bardziej się zgłębię w historię odnajdę jakieś inne poszlaki.
Słyszcie mnie,
Nichiren
Grzebiąc w nieskończonych i zwięźle rozwartych paszczach polskiego Fandomu natrafiłem na legendę o niejakim eXD. Poszukując informacji na temat tego tajemniczego stworzyszcza usilnie, ale dyskretnie prowokowałem tenże Fandom do ujawnienia się i uchylenia rąbka tajemnicy, lecz bezskutecznie. Znużony imperializmem i cosplayowymi czajniczkami udałem się więc w daleką podróż, aby odnaleźć ślady tajemniczego eXD gdzieś indziej w cholerę daleko. Jako człowiekowi z natury obdarzonemu, również odwagą, sen z powiek spędzało mi jedynie pytanie: “Czy konserwy, nabyte jeszcze we wspaniałym nadwiślańskim kraju o wdzięcznej nazwie “PyLy”, nie zaskoczą mnie, otwarte, jakąś propagandą?”
Obawy me nie potwierdziły się i rozkoszując się “Mielonką” i “Turystyczną” dotarłem aż do Niebiańskiego Cesarstwa . Tu, pod Za(***)iście Wielkim Murem natrafiłem na ślady nadzwyczajnej aktywności osoby stojącej za fenomenem eXD. Sukces mej ekspedycji zachęcił mnie do założenia łebloga, za pośrednictwem którego będę mógł nieść światu pełne prawdy, zamętu, 1.0, 2.0, a nawet Czy.zero słowo eXD.
A zatem, Fandomie, oczekuj słowa mego, które już wkrótce przyniesie Ci pierwsze wyniki mych, jak na razie skromnych, badań.
Słyszcie mnie,
Nichiren